11.08.2013r. Byłyśmy na koncercie Kawiata !!! ♥ Było zajebiście i wgl !
Najpierw byliśmy w złotych. Tam spotkaliśmy Saszan i Sygiego ♥ .
"Potajemnie" ich goniliśmy w H&M :D. Później trip do Arkadii ^^ bo buciki było trzeba oddac (chamy mi nie zareklamowały !! NIE KUPUJCIE VANSÓW SZAJS !! ) i na koncer Kwiata ^^ Staliśmy w wielkim tłumie, mieliśmy strasznie podeptane nogi, ale warto było :). Sygi podtrzymywał nas na duchu xd :D Gadaliśmy z nim dobrą godzinę jest bardzo sympatyczny i przystojny :D ♥
Sam koncert był zajebisty ♥ tyle emocji, pchanie się w tłum, śpiewanie razem z nim, oraz to jak sie do nas uśmiechał :) (Delekta w gaciach ^^ xD )ON NAS WIDZIAŁ !!!! !♥♥
Z powrotem spóźniliśmy się na autobus, biegaliśmy po całej Warszawie, naszą nawigacją była tata Rejczel (Jezu on zna całą Wawę! Ale Kamila nie odróżnia prawej od lewej ^^ więc wróciliśmy później
My sb z Kwiatem! ♥
Kawałek ręcznika, w który wytarł się Kwiato!
SYGI! ♥
SASZAN! ♥
http://instagram.com/p/c6Wh9XucgD/
http://instagram.com/p/dNC9V2OcoO/
http://instagram.com/p/c5FBiZheqw/
http://instagram.com/p/dNDCHuhehX/
Btw to Kwiat złożył Rejczel życzenia urodzinowe przez telefon (9 sierpnia) ! :D ^^





















